Obrabiając te zdjęcia zauważyłam, że się nie uśmiecham i wyglądam jakbym była zła. Ale zła to mogę być tylko na pogodę, która ma najdłużej tydzień żeby się wynieść i ustąpić miejsca wiośnie. Już do znudzenia powtarzam, że mam dość zimy. Tyle butów czeka aż je włożę, że nic dziwnego, że chcę wiosnę!! A tym czasem, nów na szaro i bez usmiechu ale obiecuje, że na następnych zdjęciach nie będę taka ponura :) Ps. Torebka to mój nowy łup z sh. Ostatnio coś kiepsko z ładnym towarem...
top (1 warstwa) - sh (mały diy z sukienki, na metce marks&spencer)
ażurowy sweter (2 warstwa) - h&m
marynarka - szafa + diy
leginsy - stradivarius
bransoletka - stradivarius
torebka - sh