wtorek, 25 stycznia 2011

kalosze

Co zrobić gdy za oknem roztopy, a śnieg pojawia się i znika? Założyć kalosze i z uśmiechem ruszać dalej!




bluzka/komin - reserved
spódnica - sh
torebka - misenza
kalosze - zwykły sklep

czwartek, 20 stycznia 2011

sesja mode on ;)

Dzisiaj tak na szybko i nic szczególnego w zasadzie :) ostatnio mało czasu bo sesja się zaczęła a wiadomo, że w czasie sesji wszystko jest lepsze niż nauka. Hymmm, może własnie dlatego dodaję ostatnio częściej wpisy? ;)









sweter/spodnie/czarne coś - sh
torebka - misenza
buty - Deezee

wtorek, 18 stycznia 2011

kolor khaki

Nie wiem co mi się ostatnio stało, ale bardzo polubiłam ten kolor. Może to kwestia marketingu, który podstępnie steruje naszymi wyborami podczas zakupów a może mi się po prostu odwidziało, bo kiedyś za nim nie przepadałam. (Niechęć do zielonego pozostał mi nadal). Więcej się nie będę rozpisywać bo nie mam za wiele czasu. Napiszę jeszcze tylko, że bardzo mnie cieszą Wasze komentarze i przepraszam, że nie odpisuję na wszystkie ale brak czasu jest nie do ogarnięcia... I powtórzę jeszcze raz! Dziewczyny wierzcie w siebie, bo nie trzeba mieć rozmiaru xs, żeby czuć się świetnie 'w swojej skórze'!




koszula/spodnie - h&m
t-shirt - sh (marks&spencer)
torba - invito
buty - deezee.pl

poniedziałek, 10 stycznia 2011

she looks like harry potter

Zdania co do tych okularów są podzielone... Ja je lubię, nie są to normalne nerdy ale raczej h&m'owa wariacja na temat nerdów ;) Oprócz tego chcę pokazać Wam torbę na laptop w wersji kobiecej. Długo jej szukałam, bo nie chciałam zwykłej czarnej torby na laptopa. Miała ona spełniać też funkcję kamuflującą, ponieważ na co dzień poruszam się pociągami a ostatnimi już prawie nikt nie jeździ i czasem mam stracha.. a wiadomo co jest w zwykłej czarnej torbie na laptop... no brawo - laptop! A czy ta torba wygląda jak torba na przenośny komputer? Nie! Dlatego ją kupiłam. Dodam, że kosztowała 160 zł? Czy to dużo? Nie wiem, ważniejsze było dla mnie bezpieczeństwo i komfort przewożonego sprzętu. Co do reszty to nie ma się co rozpisywać. Moja ulubiona sukienka z C&A można ją zestawiać w każdej kombinacji a i tak będzie wyglądała inaczej za każdym razem :)







sukienka - c&a
marynarka/skarpety - reserved
szal/ bransoletki - sh
okulary - h&m
buty - deezee.pl
torba - allegro

poniedziałek, 27 grudnia 2010

military

Ostatnio coś wypadłam z modowych nowinek i nie wiem czy militarny styl jeszcze funkcjonuje w świecie mody, ale mi to nie przeszkadza. Stworzyłam militarną stylizacje, z której jestem zadowolona i niestety zdjęcia są średnie to naprawdę fajnie to wyglądało! U mnie parę zmian, jak widać a może nie, zmieniłam meble w swoim pokoju, za mną szafa. Jak już będę miała wszystko dobrze ustawione i pomalowany pokój to Wam pokażę efekt :) To, że kupiłam deskę snowboardową to już wiecie i wykorzystam ją pierwszy raz w sylwestra. Wybieramy się do Zieleńca. Ale oprócz tego, sprezentowałam sobie na gwiazdkę piękny aparat Sony Alpha 450 :) jest taki śliczniusi, że nie mogę od niego odejść. W Święta cały czas miałam go w ręce i robiłam zdjęcia "próbne" :D jestem taka szczęśliwa, że rozsadza mnie energia :D




 A może nerdy?
 Trochę jak dziecko wojny...



marynarka - house
bluzka - stradivarius
spodnie/komin/okulary - h&m
torebka - invito
buty - deezee.pl
czapka - c&a
kurtka - no name

A oto i moje maleństwo :)

niedziela, 19 grudnia 2010

futrzak

Och jak długo mnie tu nie było! Wyjazd do Belgii (tak wiem obiecałam zdjęcia, więc może się tu jeszcze pojawią), później zepsuł mi się laptop i niedawno dopiero przyjechał z naprawy. A w między czasie trochę się wydarzyło. Nie będę Wam tu smęcić, napiszę tylko, że za pasem są Święta. Czas, który bardzo lubię bo choć obowiązków jest dużo, to z rodzinką można pobyć tak trochę dłużej niż zwykle a i odpocząć można sobie dłużej, niż przez weekend. Wiecie już gdzie się wybrać na Sylwestra? Ja wyruszam ze znajomymi na snowboard. Nawet kupiłam sobie deske! Także po świątecznym obrzarstwie będzie dużo ruchu, co by nie wypaść z formy ;)
Ostatnio większość z nas (szafiarek) doceniło futro (sztuczne rzecz jasna). Bardzo dobrze, bo nie dość, że jest ciepło to wygodnie a i wygląda przyzwoicie. Ja również wpadłam w sidła futrzanemu trendowi i z Belgii przywiozłam sobie nowego futrzaka za całe 5 euro.


koszulka/ spodnie/ buty/ pasek - sh
skarpety - prezent
torba - invito
kamizelka - zwykły sklep

Pokażę jeszcze Wam moją deseczkę :)




niedziela, 7 listopada 2010

Pytanie.

Pewien anonimowy komentator zapytał mnie czy kupiłabym naturalne futro w sh? Przepraszam, że nie jest opublikowany ten komentarz nie wiem co się stało ale jakoś mi zniknął... ale chciałabym na niego odpowiedzieć bo to ciekawe pytanie. Otóż moja odpowiedz brzmi nie. Futra z naturalnej skory kiedyś chodziły po świecie. Wydaje mi się to nieetyczne. Nie jestem jakąś fanatyczką i nie skreślam tych co w nich chodzą, jednak jeśli postawiono mi pytanie czy kupiłabym takie to mówię nie. Jest też inna kwestia, otóż kwestia higieny. Wszystko co kupuję w second handach po przyniesieniu do domu od razu piorę. Nosiła to inna osoba to wiadome, nie wiem jednak kto to był i nawet się nad tym za długo nie zastanawiam. Od razu piorę i dopiero później ubieram. A jak było by z futrem? Tego nawet nie wiem czy zanieść do pralni czy w inny sposób je "wyprać". Nie doradzam ani nie zachęcam do kupna futra w lumpeksie jednak ja bym tego nie zrobiłam. Dziękuję jednak za interesujące pytanie :)

Jeśli chodzi o mój zestaw to chyba najbardziej dziewczęcy zestaw jaki miałam na sobie, może trochę przesadziłam ale dobrze mi było w nim. W sensie, że czułam się ok :)
W środę lecę do Belgii do przyjaciółki więc będzie parę nowych zdjęć :)






sukienka - sh (hm)
sweter - reserved
buty - no name
kurtka - takko
torba - invito